Pisze tu dla siebie, a jak ktoś to kiedyś przeczyta to miło.
Kiedyś tu były moje wiersze, przemyślenia, rysunki, teraz raczej zostanę przy przemyśleniach, no może i czasami jakiś wiersz jak mi się uda wrócić do pisania.
A więc...
Kiedyś dostawałem masę pytań odnośnie przyjaźni Damsko-Męskiej. Czy istnieje? Czy jest w ogóle możliwa? A co jeśli... ? Czy bylem w takiej przyjaźni?
Ostatnio myślę o tym właśnie.
I nadal twierdzę że jest możliwa, że taka przyjaźń może przetrwać wiele, jeśli jest szczera.
Na czym powinna polegać wg. Mnie taka przyjaźń?
Na wzajemnej akceptacji, na chęci odkrywania tej drugiej osoby. Na pomocy w "awaryjnych" sytuacjach.
Jakakolwiek Przyjaźń powinna na tym polegać.
Tak, Przyjaźń z dużej litery! Bo jest, "przyjaźń", przyjaźń i właśnie Przyjaźń.
Takie masło maślane, ale taka jest prawda.
Ponadto taka Przyjaźń, to powinno być zaufanie, ta pewność ze nic nie wyjdzie poza te osoby. Pełna wyrozumiałośc, bo jesteśmy tylko ludźmi. Ale także "opieprzanie" tej drugiej osoby jak coś robi nie tak.
Najważniejsze jest to że, ten człowiek będzie obok, zawsze wtedy kiedy go potrzeba. Nawet jak druga osoba tego nie chce, bo czasami wystarczy tylko pomilczeć.
Taka prawdziwa Przyjaźń Damsko-Męska to jakby nie patrzeć Siostra-Brat, tylko z innych "źródeł".
Dobra, może moja składnia nie jest zbyt dobra i można się pogubić, ale mam nadzieję że zrozumiała.
Kiedyś na pewno wrócę jeszcze do tego tematu.
Mam nadzieję że znajdę taką przyjaźń, albo ona znajdzie mnie!
K.
P. S. Jeśli coś to pytaj :)
P. P. S. Jak dostanę się do komputera to będą jeszcze "obrazki"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz