sobota, 18 sierpnia 2018

#1. Kraków - dzień 1

No więc (wiem,  od więc nie zaczyna się zdania), dzień spokojny. Spacer po osiedlu żeby zobaczyć gdzie co jest. Standard: śniadanie, obiad i kolacja :)

Siedzę sam, współlokatorów nie ma. Dobrze że mam telewizję internetową, Paramount, Comedy Central, TNT.  Filmy, seriale - dzień zleciał. Miałem się spotkać z Panią Kasia od Daniela, ale mi się nie chciało. A poza tym to wszyscy się martwią - jak pierwszy dzień itp.

Tęsknię trochę za moją Gabrysią, kocham Ją. Mam nadzieję ze nam się uda przetrwać rozłąkę.

K. LeBeau

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz